Skip to content

Świat Molekułki

10/02/2009

No i konkurs rozwiązany. Mój faworyt wprawdzie nie wygrał, ale w sumie sprawiedliwości stało się zadość. Zwyciężyło blogowanie, i to cieszy najbardziej.

Zwycięstwo warzywka prawdziwie by mnie zasmuciło… zwycięstwo Poezji mogę przeżyć… ale nieważne. Co wydaje się ważne, to reakcja blogowiczów na werdykt. Licencja pod naporem pojebańców założyła hasło na komentarze, a blog Molekułki został zalany żółcią wszystkich tych, którym się wydaje, że ich nigdy nie zauważone blogi są lepsze od poezji prowincjonalnej. Bywa i tak, w świecie niedowartościowanych frustratów takie zjawiska nie powinny dziwić.

Ja wprawdzie nie przyznałbym Molekułce pierwszego miejsca, moim zdaniem znalezienie się tego bloga w pierwszej trójce kategorii literackiej, to wystarczające wyróżnienie. Mogę jednak zrozumieć jurora,  który zdecydował się obdarować główną nagrodą właśnie ten blog.

Tak, czy inaczej  wszystko to  potwierdza  co od jakiegoś czasu myślę o blogosferze, oraz tych wywnętrzających się tą drogą. Przykro mi, moje dzieci, ale 80% z was potrzebuje poważnej pomocy medycznej popartej solidną kuracją farmakologiczną.  Wybór właśnie tego bloga nie był ani przypadkiem, ani żartem jurora, jeśli nie jesteście w stanie dostrzec  prostego piękna świata Molekułki, nie dziwcie się że wasze pisanie, nie będzie nigdy niczym więcej niż jak kupą łajna zalegającą wirtualne zadupie.

Reklamy
23 Komentarze leave one →
  1. 11/02/2009 11:30 am

    Gratuluję bystrości osądu! I cieszę się, że nie tylko ja w werdykcie Sławka z Huty widzę coś więcej niż robienie sobie jaj. Choć przyznam szczerze, że nie taka była moja pierwsza reakcja i żeby dojrzeć do podobnych jak Ty wniosków musiałam się przespać. A wczorajszego ranka doznałam olśnienia! Poezja prowincjonalna jest czymś absolutnie wyjątkowym na tle innych blogów pretendujących do miana literackich… a tak naprawdę często będących wypocinami sfrustrowanych i niedowartościowanych ludzi… może i czasem utalentowanych ale nie posiadajacych za grosz dystansu do samych siebie i tego co robią, bez twórczej radości która tak porywa u Molekułki. Pozdrawiam!

  2. 11/02/2009 12:00 pm

    Widzę, że optymistycznie zakładasz, że jurorzy przewertowali te 10 blogasków, każdy w swej kategorii. Muszą, poza tym, że są wybitnymi osobowościami, mieć wprawę w czytaniu blogów. Siedzę już ponad trzy lata w blogoprzestrzeni i niektórych blogów nie umiem czytać. Czasem wynika to z technicznych przesłanek, często z mej nieumiejętności złapania swoistego kodu, który zespala blog.
    Gdyby skreślili na chybił trafił, co zapewne uczynili, efekt byłby ten sam.

  3. Licencja permalink*
    11/02/2009 2:07 pm

    Kill, kochany mój, osobiście uważam, że Ci odbiło, że podoba Ci się Poezja Prowincjonalna.
    Jest tragiczna, żenująca, pisana z błędami ortograficznymi, bez żadnej formy, z porażającą naiwnością. Ale ponieważ została wybrana przez jurora, to teraz jest swoistym pomazańcem, przypisuje się jej walory, których na Boga nie ma. Trudno mi pisać te słowa, bo przegrałam niestety właśnie z tymi kiepściutkimi wierszykami, więc mogę być posądzona o zazdrość.
    Nie będę jednak udawać, że mi sie to podoba, niech ona sobie je pisze, ale na pewno nie zasługuje na nagrodę. Według mnie to był taki artystyczny żarcik Shutego, znając jego książki i twórczość, zdziwiona bylam, że został jurorem w takim konkursie.
    Dla mnie to kpina.
    A do piszącej komentarz powyżej Matki- nie jestem ani sfrustrowana ani niedowartościowana, a peanami na temat Molekułki obrażasz swój intelekt.

  4. 11/02/2009 3:51 pm

    Hmm nie nazwałabym tego peanami… po prostu w takim a nie innym werdykcie dostrzegam myśl i sens (choć z początku też brałam go za manifest artystyczny Shutego) Właśnie ta „porażająca naiwność” połączona z pasją u tej prostej kobiety jest czymś wyjątkowym i jeśli nie na uznanie to przynajmniej na uwagę zasługuje. Mam prawo mieć taką opinię i odczucie. I doskonale rozumiem, że Ty Licencjo masz inne – zresztą to jest fakt że obiektywnie to Ty zasłużyłaś na wygraną. I nie o Tobie pisałam mówiąc o sfrustrowanych literatach (użyłam słowa „często”) ale mówiłam ogólnie jak to wygląda dla kogoś kto świeżym okiem poznaje (z grubsza) ten świat. Po prostu Twój blog gdzieś utonął wśród pozostałych a blog Molekułki tym swoim urokiem banału zabłysnął…

  5. 11/02/2009 3:54 pm

    Swoja drogą może wątpliwości najlepiej rozwiałby sam Shuty? Co miał na myśli i o co mu chodziło… No chyba że jego odpowiedź byłaby kolejnym performancem…

  6. Szerszeń permalink
    11/02/2009 4:04 pm

    Dziwne, zakładacie tutaj ze to prosta dziewczyna, kobieta, a ja mam wrażenie ze to jest jednak wykształcona osoba, oczytana, i takiej osobie takie wierszyki nie za bardzo przystoją. Pewnie ze w powodzi blogów literackich sie wyróżniają, ale może zajrzycie na blogi nastolatek piszących wiersze – wiele jest podobnych wierszy (a niektóre nawet lepsze).
    Stawiam jednak na to ze juror troszkę zakpił swoim wyborem bloga roku – jego wybór ma uświadomić innym że poezja rymowana wraca na salony?

  7. 11/02/2009 4:25 pm

    Wiersze Molekułki są jak rysunki dziecka.

    Ludziom wyrastają nogi z głowy, drzewa wyglądają jak gigantyczne zapałki a słońce uśmiecha się ludzką twarzą. Ma to swój urok. Trzeba go tylko dostrzec.

    Tak jak napisałem… Ja bym Molekułki nie nagrodził.

    Nawet bym nie próbował zastanawiać się co ma większą wartość, dziecinne rysowanki kredkami, czy obraz mistrza malowany farbą olejną. Takich rzeczy nie da się porównać.

    A juror podjął decyzje jaką podjął… jego sprawa.

    Tu Cię boli Proces… ja myślę że przeczytali… no może nie w całości, niektóre odpuścili sobie po dwóch trzech wpisach. Jestem jednak pewien, że wybranie właśnie tych a nie innych, nie było przypadkiem. Jeśli chodzi o Twój blog to mam swoją teorie na temat Twoich niepowodzeń w konkursach i mam zamiar poświęcić temu osobną notkę.

  8. 11/02/2009 4:31 pm

    Molekułka to stara baba, pisze jak potrafi, a przed siłą która każe jej tworzyć te wierszyki można tylko pochylić głowę.

    Będę miał swojego człowieka na balu nagrodzonych, to się dowiem co to za jedna.

  9. Szerszeń permalink
    11/02/2009 9:56 pm

    Wszystko ok, ma kobieta siłę i samozaparcie, podobno wierszy ma juz 18 tysiecy… na parę lat bvlogowania…
    Zastanawia mnie tylko po co nagradzać taki blog – jezeli nie w celu kpiny zartu itp. Przeciez to nie zachęci nikogo do lepszego tworzenia, do pracy nad sobą, nad swoimi tworami – wystarczy przeciez tylko sypać z rękawa rymowanki…
    Niespecjalnie sledze inne kategorie blogowe, ale moje dziecko prowadzi bloga dla nastolatków, w tej kategori w tym roku nagrodzono bloga o zalu po śmierci Taty, w zeszłym roku o zalu z powodu nowotworu… Przyznawanie nagród takim blogom (o takiej tematyce) jest straszliwym przykładem dla innych młodych… dzieci teraz pewnie zastanawiają się – jaka tragedia najlepiej zeby ich spotkała wtedy bedą miały okazję o niej napisać, a wtedy sukces murowany i nowy laptopw chałupie…

  10. 12/02/2009 9:35 am

    W tej kategorii najlepszy blog jest wybierany głosami czytelników, a że głosują dzieci, to widocznie uznają, że właśnie taki blogi warte sa nagrody.
    I to chyba jest jak najbardziej naturalne.

    Pamiętam kiedy w szkole podstawowej, trzeba było napisać opowiadanie o powstawaniu przyjaźni, wszyscy poza jednym chłopcem opisali mrożące krew w żyłach historie o ratowaniu życia i pomaganiu sobie w ekstremalnych sytuacjach.

    Ten jeden, który napisał o chorym chłopcu i jego przyjacielu, który przychodzi czytać mu książki, jest dziś bezzębnym alkoholikiem, pożyczającym pieniądze u byłych kolegów szkolnych.
    Z perspektywy czasu wydaje się jasne, że z jego dzieciństwem było coś nie tak.

  11. Szerszeń permalink
    12/02/2009 10:53 am

    No w tym roku (w poprzednim pewnie tez) było nie tak, jak myślisz, to nie dzieci głosują.
    Blog teen blogerów to blog mlodego działacza UPR – więc nie czarujmy – partia poparła głosami.
    A wybór jury – 2 miejsce w liczbie smsów – spodobał sie kilku dorosłym (np. krzysztofsawera.blog.onet.pl) którzy otwarcie namawiali na oddawanie głosów.

    Oczywiście zal większośći nastolatek (przegranych) ujawnił się w komentarzach po ogloszeniu wyników (podobnie jak u Molekułki) ale został profilaktycznie wykasowany po godzinie, i słusznie bo nie dało się tego czytać.
    Pytanie tylko czy w kategorii do 16 lat – tylko tacy autorzy moga startować – wybór dorosłych głosujących jest coś warty i co ważniejsze – edukacyjnie poprawny?

  12. 12/02/2009 12:22 pm

    „Tak, czy inaczej wszystko to potwierdza co od jakiegoś czasu myślę o blogosferze, oraz tych wywnętrzających się tą drogą. Przykro mi, moje dzieci, ale 80% z was potrzebuje poważnej pomocy medycznej popartej solidną kuracją farmakologiczną. ”

    A Ty nie należysz do tych 80%?

  13. 12/02/2009 1:00 pm

    Ja piszę bo lubię, bo sprawia mi to przyjemność i nie jest jednocześnie źródłem niezdrowych emocji… jak to się niestety dzieje się u Ciebie…

  14. 12/02/2009 1:09 pm

    A skąd Ty, S., wiesz, co się dzieje u mnie?

    I jak te niezdrowe emocje miałyby u mnie powstawać? W jakim cyklu?

  15. 12/02/2009 1:26 pm

    Nie zastanawiałem się nad cyklami… ale może, na przykład, pamiętasz swoją szarżę po krytycznym wpisie na temat Twojego bloga na starych Toteramach…

  16. 12/02/2009 1:32 pm

    Specjalnie zrobiłam tę awanturę… Akurat nie miałam o czym pisać, i na co się żalić.

    No, i trochę mnie zdenerwowała bezczelność osób, które same nie piszą pięknie, a innych krytykują. Potem dostrzegłam, że to powszechne zjawisko w sieci.

  17. 12/02/2009 1:35 pm

    Taa…. jasne.

  18. 12/02/2009 1:39 pm

    No jasne…
    Wtedy mi jakoś dziwnie zależało na statystykach. Takie awantury pomagają.

  19. 12/02/2009 1:56 pm

    No tak, i dlatego masz bloga obwarowanego trzema licznikami odwiedzin…

  20. 17/02/2009 8:52 pm

    naprawdę uważasz, że molekułka to literatura?? hm…

  21. flanelka permalink
    17/02/2009 9:51 pm

    Morfi się miała nie odzywać więcej w oklepanym po wszelkich tyłkach temacie literacko-powiedzmy-blogowym.. ale chyba sobie nie daruje jednak, podejrzewam..

  22. 18/02/2009 12:35 am

    e-nakielska, 18000 wierszy… a czymże może to być…

  23. Angi__ permalink
    02/07/2009 1:14 pm

    Mocne słowa, ale popieram je. Uważam, ze Molekułka zasłużyła na tą nagrodę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: