Skip to content

Blog Procesa po raz drugi (część 2)

04/03/2009

Zanim wrócę do tematu, sprawy organizacyjne:

Usunąłem link do Toteram. Ten blog już nie jest pokrewny tematycznie i ideowo. Jędz@ będzie teraz pisać sama. A wpisy będą utrzymane w tonie tych, które ukazały się ostatnio.
Kilka dni temu Charmee próbowała opublikować swoją notkę i wyleciała z bloga na zbitą buzię. Podobno wyleciała z klasą – wylot z klasą polega na tym, że na odchodnym nie słyszy się spierdalaj jemioło, tylko ciumku ciumku, co się stało, że Ci Kochanie nocia zniknęła

Wracając do Procesa.
Ostatnie dwa wpisy, to znów stary dobry Proces. Brakujące ogniwo pomiędzy moherowymi emerytami i pokoleniem tych, co komunizm pamiętają tylko z opowiadań rodziców.
Nie wiem, dlaczego tak trudno rzeczonemu zrozumieć, że Agora to nie telewizja państwowa i nikt jej w status krzewienia kultury nie wpisał. Robi, co chce, rządząc się swoim serwerem w sposób, jaki uważa za stosowny. Promuje, kogo się jej podoba. W syndykacie umieszcza blogi znajomych albo takie, które jej pasują treścią. Nie musi być obiektywna, nie musi się kierować ilością odwiedzin, czy jakimkolwiek innym czynnikiem.

Ja mogę sobie zabanować na moim blogu, kogo mi się żywnie podoba.. i to samo z Gazetą.pl. Na tym polega demokracja: na swoim podwórku można srać jak się komu podoba, za to wszystkich srających gościnnie można wywalić na zbitą mordę, choćby nawet srali po tych samych kątach, co my. Amen.

Nie wiem, skąd w Procesie takie megalomańskie przekonanie , że Agora straciła cokolwiek,  bo zamknęła jego forum, czy też skasowała bloga. Argument, że Proces przyciągnął kogokolwiek do portalu gazety jest po prostu śmieszny. Tak się składa, że ci ludzie już tam byli i nie przyleźli dlatego, że Proces miał tam swoje forum. Czytali artykuły, może przeglądali ogłoszenia. Wcześniej – czy później – i tak by weszli na jakieś forum. Gazeta przyciąga internautów wieloma produktami, między innymi najlepszym i najpopularniejszym serwisem blogowym w Polsce.

Ktoś poradził Procesowi, żeby założył sobie forum na własnym serwerze… rada dobra, nikt tam by Procesa nie banował, nie usuwał jego komentarzy. Tylko co z tego, skoro… nikt by też go nie czytał.

I tu właśnie dotykamy sedna problemu. Tak naprawdę Proces nie daje Agorze nic, sam natomiast – oprócz kawałka miejsca na serwerze – dostaje od Agory to, co dla niego najcenniejsze, czyli rzeszę czytelników. No i oczywiście wszystko to kompletnie za darmo.
Dzisiaj ludzie przeważnie rozumieją, że jak coś jest za friko, to albo jest do dupy, albo jest po to, żeby wyciągnąć od obdarowanego trochę kasy w przyszłości. Z Agorą jest inaczej. Towar przez nią oferowany jest dobrej jakości, mało tego, Agora nie naciąga nas na smsy za promowanie blogów, nie ma też żadnego durnego systemu kolekcjonowania kupnych punktów, za które można by poprawić pozycję blogasia w rankingu. Nawet nie wpierdala nam reklam na naszą stronkę, jak to często robią inne serwisy. Naprawdę trudno na Agorę narzekać.

Towar za free nikomu się nie należy, te czasy już minęły, trzeba to jakoś przeżyć, dziś za wszystko się płaci. A jak się nie płaci, to przynajmniej by wypadało być wdzięcznym dającemu. Wszystko, co trzeba, to się dostosować. Albo nie i wypierdalać, chętnych nie brak, płakać nikt nie będzie za jednostkami nieprzystosowanymi do funkcjonowania na określonych zasadach. Czytelnicy znajdą sobie inne blogi do porannej kawy.

No i co? No i nic.

Proces ma swoje problemy, a Agora swoje- teraz się zastanawia, jak przyciągnąć tych wszystkich, którzy wchodzą na jej strony i kończą swój pobyt na jednym kliknięciu. Jest ich 7 milionów rocznie i nijak się to ma do garstki fanów Procesa.

Advertisements
19 komentarzy leave one →
  1. Insomia permalink
    04/03/2009 4:53 pm

    Wiesz, zachowałeś się wczoraj jak ostatni cham, ale ja nie chowam długo urazy w sercu i też lubię cię czytać. Tylko zacznij pisać o jakiś ciekawych blogach.

  2. 04/03/2009 4:54 pm

    Brawa dla Jędzy, szacunek nawet. Cierpliwość anielska się skończyła wreszcie, widzę.. Podziwiam, że dopiero teraz. Aktywność Charmee ostatnimi czasy (znaczy się tak z pół roku) ograniczała się do lenistwa i okolicznościowych wymiocin, gdy trzeba było komuś ze znajomych przywalić. Żenada.

    Do Pracusia i Agory nic nie dodaję. Mniej więcej zdanie nam się pokrywa – żeby nieco kopulacji wnieść w progi ;P

  3. Insomia permalink
    04/03/2009 4:55 pm

    Przez ciekawe rozumiem takie o jakich pisze Morfi.

  4. Insomia permalink
    04/03/2009 4:57 pm

    Widzę Mofi że nie tylko ja miewam płodne dni. :)

  5. 04/03/2009 5:00 pm

    Zaraz zarobię w łeb, jak nic.. mniĘ proszę nie mieszać w rozliczenia ;P Pozdrawiam. Miło, że foch dni płodnych bywa przejściowy ;)

  6. Insomia permalink
    04/03/2009 5:02 pm

    Czy ten Proces to jakaś znana figura, że wy tak ciągle o nim?

  7. 04/03/2009 5:03 pm

    Tiaaaa.. Kółko :)))))

  8. 04/03/2009 5:04 pm

    Dla jedych znana, dla innych nie, blogerzy zawsze będą popularni tylko w zamkniętych kółkach.

  9. 04/03/2009 5:08 pm

    Kil, tak na marginesie się czepnę.. widziałeś kiedyś taki twór, jak kółko otwarte ? ;P

  10. 04/03/2009 5:12 pm

    No nie, nie widzałaem, ale jakby takie kółko otworzyć to było by otwarte… nie?

  11. 04/03/2009 5:14 pm

    Mało to razy się słyszy, dziś uroczyste otwarcie kółka modelarskiego… znaczy się można takie kółko otworzyć…

  12. 04/03/2009 5:23 pm

    Jak na faceta, to kombinujesz Waść wzor(c)owo :D

  13. 04/03/2009 8:41 pm

    „Usunąłem link do Toteram. Ten blog już nie jest pokrewny. Jędza będzie teraz pisać sama. A wpisy będą utrzymane w tonie tych, które ukazały się ostatnio. ”

    A co? czyżby ci się nie podobały moje wpisy?

    „Charmee próbowała opublikować swoją notkę i wyleciała z bloga na zbitą buzię.”
    Grunt to gruntowna wiedza i umiejetność wyciągania wniosków. Dobrze też może się przysłużyć znajomość jędz wszelakich.

  14. 04/03/2009 8:45 pm

    „Dobrze też może się przysłużyć znajomość jędz wszelakich”. Eee, wystarczy mi że znam Charmee.

  15. 04/03/2009 8:46 pm

    A twoje wpisy są OK, jeśli będziesz częściej publikowała, to kiedyś napiszę o Twoim blogu.

  16. flanelka permalink
    04/03/2009 8:58 pm

    Kil, na ‚znaniu Charmee’, to ja się obawiam, że można wyjść jak.. w sandałkach na dwudziestostopniowy mróz. Bez urazy :)

  17. 05/03/2009 8:01 pm

    Gazeta przyciąga internautów wieloma produktami, między innymi najlepszym i najpopularniejszym serwisem blogowym w Polsce.

    No i ja właśnie doradzam Gazecie, za friko, jak utrzymać tę wysoką jakość. Po pierwsze: zrezygnować z usług Siwej i Iskanny, bo one działają destrukcyjnie na klientelę. Po drugie: wytłumaczyć Olsowi, że Blox.pl nie służy do jego lansu, a klientom.
    Przecież nie czepiam się Agory S.A., a darmozjadów i destruktorów, których powinna się pozbyć. Robię to na swoim blogu, więc co? Lubię tę grę. Nie sądzę, że cokolwiek mi się należy, tylko uważam, że Blox.pl powinien w swej reklamie ująć tematy tabu i linię polityczną Aktywu Bloksa. Agora jest firmą radziecką, wiem, że jej nie naprawię, nawet nie mam w tym interesu, ale co sobie popsioczę to moje.

  18. flanelka permalink
    05/03/2009 10:34 pm

    No i właśnie Ci, Proc, Kil doradza za friko, jak nie marnować na społeczne misje czasu.. wie, że Cię nie naprawi, nawet nie ma w tym interesu, ale co sobie popsioczy to jego.. że sparafrazuję kogoś.

    Kil, o ile nie dostałeś masywnego zawału mięśnia sercowego, Twoją nieobecność uważam za nieusprawiedliwioną. ;P

  19. 06/03/2009 10:06 am

    Tak, jasne, Agora to firma radziecka….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: