Skip to content

Jak pisać dobry blog (part two)

18/08/2009

Zanim zdradzę mój przepis na blog doskonały, musimy sobie uzgodnić jedną rzecz. Moja receptura nie dotyczy każdego bloga.

W dzisiejszych czasach wszystko co opublikowane na serwisie blogowym to blog. Panie z gołymi cyckami mozolnie kolekcjonowane przez małoletnich onanistów, przepisy kuchenne, złote myśli okraszone tubą, czy seria humorystycznych opowiadanek. Wszystko to nazywane jest blogmi. I może tak właśnie jest… nie wiem, aż tak się nie znam, ale ja, na mój własny urzytek pod pojęciem bloga rozumiem to, czym blog był u swego zarania, czyli codziennym dziennikiem osobistym zapisywanym na ogólno dostępnym serwerze.

No cóż, możecie powiedzieć, że jestem konserwatystą, a ja wam odpowiem, że nie tylko w dziedzinie blogów. Ja jestem konserwatywny po całości. Czy wspominałem już jaki zagorzały ze mnie przeciwnik aborcji?

– Nie?

No to niech ktoś mi wytłumaczy, po kiego zaraz usuwać ciążę, skoro zawsze można urodzić dzieciaka i oddać go jakiejś fajnej parze gejów. Przecież wezmą z pocałowaniem ręki… i jeszcze jacy wdzięczni będą.

Reklamy
24 Komentarze leave one →
  1. 19/08/2009 4:09 pm

    nazwałbym taką postawę: konserwatyzm progresywnie postępowy! ;)

  2. 20/08/2009 12:36 pm

    Ja na przykład daję złotą myśl i tubę, bo to jest wszystko co mi się w ciągu dnia przydarza. A jak nawet mi się to nie przydarza, to wtedy wklejam serię opowiadań, które nalezy uznać za realne zdarzenie w mojej głowie. No i co, nie jest to blog u zarania?

    Poza tym, nic tylko suspęs i suspęs, kiedy my chcemy napisać jeszcze lepsze lepsze blogi tej jesieni! Dawaj wreszcie konkrety, mogą być w punktach, albo w jednym zdaniu rozdzielone przecinkami!

  3. 20/08/2009 1:49 pm

    W punktach! Rozdzielone przecinkami!? Miałbym się pozbawić całej przyjemności pisania…

    NIGDY.

    PO PROSTU NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI!!!

  4. Licencja permalink*
    20/08/2009 3:30 pm

    Przecinki u Kila to moja działka, ale ostatnio trochę ją zaniedbałam;-)
    Cały problem polega na tym, że uwielbiam jego błędy interpunkcyjne i ortograficzne.
    Jest jedynym znanym mi mężczyzną, któremu orty dodają uroku :*

  5. flamenco permalink*
    20/08/2009 3:35 pm

    No właśnie. Konserwatywny po całości to na pewno Kil nie jest – pieprzy konwenanse językowe po całości.

  6. 20/08/2009 3:42 pm

    Konserwatysta nie może pieprzyc konwenansów. Konserwatysta w ogóle nie może pieprzyć. Kil co najwyżej stwarza nową jakość poprzez tworzenie nowych zasad. Pieprzenie pozostawmy liberalnym wyrzutką blogosfery.

  7. flamenco permalink*
    20/08/2009 3:44 pm

    ..a on na dodatek pieprzy nie dość, że od tyłu, to jeszcze analnie..

    Co to jest wyrzutkĄ u licha ?

  8. Licencja permalink*
    20/08/2009 3:57 pm

    Wyrzutką to jest pewnie koleżanka suspęs, Flanelciu :)
    Tutaj męskie nicki pieprzą orty na okrągło.
    Miło mi Cię widzieć :)

  9. flamenco permalink*
    20/08/2009 4:09 pm

    Aj tam, czasem na kwadratowo, albo i sześciennie ;)

  10. 20/08/2009 4:15 pm

    Najważniejsze, że mają chłopaki fantazję (fantazjem) :)

  11. 20/08/2009 4:20 pm

    ułańską…miało być, rzecz jasna: wyrzutkom…. ;)

  12. flamenco permalink*
    20/08/2009 4:22 pm

    tiaaa…

    przybyli u Ani pod okienko

    ;)

  13. 20/08/2009 4:27 pm

    Dzieci, dołujecie mnie.

  14. flamenco permalink*
    20/08/2009 4:31 pm

    A co? Chciałbyś tylko szczytować? Też coś pfff

  15. 20/08/2009 4:46 pm

    Najbardziej, to bym chciał mieć taki fajny awatar jak heimdall.

  16. flamenco permalink*
    20/08/2009 5:02 pm

    Zazdrość jest niefajna.

  17. 20/08/2009 5:10 pm

    Spoko, ja mam wiele niefajnych cech… sama wiesz najlepiej… jedna więcej nie robi różnicy.

  18. flamenco permalink*
    20/08/2009 5:21 pm

    Ja mam jedną. Słabą pamięć. Więc wiesz, jak to z tą wiedzą bywa…

  19. 20/08/2009 5:31 pm

    Wiesz, z mojego punktu widzenia, Twoja słaba pamięć to raczej zaleta…
    :)

  20. flamenco permalink*
    20/08/2009 5:35 pm

    O. Wlazło. Se Państwo poczyta, do końca :)

  21. flamenco permalink*
    20/08/2009 5:41 pm

    To ja się odkłonię z tradycyjnym:

    (-;

  22. 21/08/2009 7:29 am

    flamenco
    „tiaaa…

    przybyli u Ani pod okienko”

    Hehe, moja córka w szkole śpiewała wersję z Anią, święcie przekonana, że tak ma być.
    Przypomina mi się moja ulubiona historia z jej życia, z czasów gdy bez specjalnego zapału uczyła się do egzaminu przedkomunijnego 10-ciu przykazań itd.
    Słucham jak dziecko klepie siedem grzechów głównych: po piąte-nieumiarkowanie w siedzeniu i piciu.
    I nie dała się przekonać, że jest inaczej.
    Ot, jakie wzorce;-)

  23. 21/08/2009 11:24 am

    @Licencja,

    „Przypomina mi się moja ulubiona historia z jej życia, z czasów gdy bez specjalnego zapału uczyła się do egzaminu przedkomunijnego 10-ciu przykazań itd.”

    Trzeba ją było namówić, żeby spróbowała każdego po kolei. Bez wkuwania zapamiętałaby każdy jeden.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: