Skip to content

Yours

18/01/2011

Dzisiaj na chwile dam spokój blogom z kategorii „Ja i moje życie”i zajmę się kategorią „Blog literacki”. Zrobię to ze względu na pewnego interesującego moim zdaniem autora którego blog znajduje się obecnie na 12 miejscu.

Nie ma zielonego pojęcia czy uda mi się w ten sposób pomóc autorowi, bo siła sprawcza moich notek nie jest w końcu aż tak wielka, ale myślę, że nie byłoby dobrze dla konkursu, gdyby trafił on do czołowej 10. Moim zdaniem ma spore szanse na zwycięstwo, ale żeby tak się stało, musi najpierw przejść do następnego etapu.

Zacznę od tego, że trzeba być niezłym megalomanem, żeby wystartować w tej kategorii. I już na pierwszy rzut oka widać, że faktycznie megalomanów tam nie brakuje. A może nie megalomanów, może po prostu autorów którzy umiejętność do budowania zdań, którą w końcu wszyscy znający litery są obdarzeni, mylą z talentem literackim. Na całe szczęście z naszym autorem jest inaczej. Jego poczucie wartości tego co wychodzi spod jego ręki, jest jak najbardziej uzasadnione.

Skoro zdradziłem już że bohaterem dzisiejszego wpisu jest mężczyzna, to najwyższy czas żeby ujawnić również tytuł jego bloga. Tak więc tym blogiem jest „Yours”

Przyznam się, że poza nielicznymi wyjątkami nie czytam blogów pisanych przez mężczyzn. Nie czytam, bo co to ja takiego mogę dowiedzieć się o facetach, czego jeszcze sam bym nie wiedział. No sorka, ale nic.

Tak więc, nigdy nie byłem czytelnikiem blogu Yours, chociaż muszę przyznać, że swego czasu przeczytałem obszerne fragmenty innego bloga tego samego autora. Tamten nosił tytuł Piotruś Pan. Pamiętam, że odstawiłem go w kąt, bo wydało mi się to głęboko niesprawiedliwe, że to wszystko to czym Piotruś Pan dysponuje (inteligencja, dowcip, i talent), mnie Wszechmogący Stwórca poskąpił .

Tak czy inaczej, kiedy zacząłem rano czytać na chybił trafił wybrane posty „Yours”, to cały mój grafik dnia szlag trafił. Na dobrej lekturze czas płynie szybko.

Tak, jest dla mnie rzeczą oczywistą, Yours to autor wart wyróżnienia.

No proszę i prawie bym zapomniał o mojej skali. Więc Yours otrzymuje jeden Love is… eeee… . Czyli oznacza to, że jest tak samo doskonały.

A kto nie wyśle esemesa, ten ma ode mnie w ryj.

Reklamy
17 Komentarzy leave one →
  1. 18/01/2011 5:13 pm

    W ubiegłym roku byłam w pierwszej dziesiątce, bardzo długo z resztą na szóstej pozycji, nawet w drugim etapie było nieźle, ale w końcu doszłam do wniosku, że mój pokład czytelników i znajomych wyczerpał się na poziomie (drugi etap) ok 650 sms, żeby wygrać, poziom był ok 1500 sms-ów. To raczej konkurs kto ma więcej znajomych. Z resztą poziom wybranych blogów, szczególnie literackich, był żenująco niski.

    Powodzenia.

  2. 18/01/2011 5:19 pm

    Dawno nie słyszałem tylu ciepłych słów pod swoim adresem jak teraz, gdy powoli z tego konkursu wypadam :)
    Nie spodziewałem się takiej sympatii, to jest moja wielka wygrana.
    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

  3. 18/01/2011 6:09 pm

    Piotr, nie bądź taki skromniś :P Powinieneś wygrać!

    :)

  4. 18/01/2011 6:32 pm

    Jasne, powinienem też mieć 185 cm wzrostu, a nie mam :)

  5. 18/01/2011 7:01 pm

    Wracam do domu wręcz na skrzydłach. Biegnę zziajana do laptopa. Otwieram! pelnakultura w zakładkach. Pod ręką melisa na uspokojenie i szampan (bezalkoholowy). I co? I nic… cholera. Dalej cierpliwie mam czekać na konstruktywną krytykę… ech Panie Kilmore… tak kobietę w niepewności trzymać… no, no, no ;) pozdrawiam!

  6. 18/01/2011 7:25 pm

    I znów nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgodzić się z Tobą, Kil:)
    Blog Piotra jest niezwykłym miejscem, takim do eskalacji tęsknot, wrażliwości i zakochania. Perełka…

  7. 18/01/2011 7:41 pm

    Yours, jak się Ciebie czyta to sięgasz do nieba:)
    Czym jest przy tym marne 185 cm… :)

    Mask,no napisz, że to dzięki mnie, no napisz :**
    /odkryłaś Yours, oczywiście/

  8. 18/01/2011 8:13 pm

    I jeszcze chciałam (do)napisać (doprawdy nie wiem dlaczego mi się wcześniej nie wklikło), że odkryłam Yours dzięki Li, oczywiście:)

  9. 19/01/2011 10:00 am

    Margarithes, jeśli twój blog znalazł się w dziesiątce, i przeszedł do następnego etapu, to podległ ocenie jurora… i właśnie tej oceny powinnaś się trzymać, a nie psioczyć, że inni mieli więcej znajomych.

  10. 19/01/2011 11:43 am

    A ja Drodzy Panstwo nie narzekam, wyjechałam z dziesiątki mozna powiedzieć nogami do przodu, ale to nie szkodzi, za to poznałam Was, kilka innych blogów poza dziesiątką, które warto było odkryć, a nie wiem czy znalazłabym je w sieci podczas codziennych poszukiwan,
    za to jestem wdzięczna i cieszę się, a co mi tam, pozdrawiam wszystkich i do usłyszenia!

  11. 19/01/2011 11:52 am

    Ale kto psioczy, czytaj ze zrozumieniem. redakcyjo

  12. 19/01/2011 12:10 pm

    No przepraszam, a kto napisał, że to konkurs na to kto ma więcej znajomych, bo tak poza tym, to poziom blogów jest żenująco niski?

  13. 19/01/2011 4:18 pm

    Uważasz, że to jest psioczenie? To są fakty, a nie psioczenie. A to chyba różnica. :) Redakcyja powinna czuć różnicę :P Pozdrawiam

  14. 19/01/2011 4:50 pm

    Redakcja widzi rzeczy jakich inni nie widzą. W tym przypadku sporą dawkę goryczy zawartą w tamtym komentarzu.

    Ale nieważne. Jak mówisz, że nie psioczysz, to niech będzie, że nie.
    :)

  15. 19/01/2011 8:12 pm

    Nadwrażliwość tak samo jak nadinterpretacja, to zła cecha :P

  16. Ene permalink
    20/01/2011 9:34 am

    Kilmore, ja Ci powiem, że grzeszysz skromnością :-). Stwórca onych cech Ci z pewnością nie poskąpił, inaczej na PK bym nie wracał regularnie. Jakbys się zgłosił do konkursu, to mój głos miałbyś jak w banku :P.

  17. 20/01/2011 12:55 pm

    To bardzo miłe co napisałeś.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: