Skip to content

Nowe otwarcie.

16/11/2011

Jeśli nie piszę tu od dobrych sześciu miesięcy to dlatego że jakiś czas temu przestałem lubić ten nick. Stracił w moich oczach swój cały swój urok jaki bez wątpienia miał, te dwa lata temu kiedy go wymyśliłem. Stało się tak ponieważ nie zaglądałem już od jakiegoś czasu do żadnej z książek Mistrza, a KMF bez Kilgora Trouta to jak poducha bez grama pierza.

Ale od czego mam mózg. Przecież tylko ode mnie zależy w co będę wierzyć, kogo kochać, co lubić, czego nienawidzić czy, czego się wstydzić. Mogę na przykład wierzyć w Najświętsza Trójca, albo spisek smoleński, czy cokolwiek innego, tak samo dobrze jak w to to że ten nick to coś więcej niż świadectwo mojego rozdętego ego .

Więc dzisiaj jadąc do pracy tramwajem linii 15 uwierzyłem że kilmore fisz to fajny nick. I proszę! Siedzę przed komputerem i piszę notkę!!!

Ale to nie wszystko. Pisanie ma sens, jeśli ktoś to potem czyta. Ten blog zanotował ponad 100000 odsłon. Oczywiście, aż tak naiwny nie jestem, żeby nie zdawać sobie sprawy że 95% tych kliknięć to komplety przypadek, a pozostałe 10 to efekt ciężkiej pracy 2 lub 3 pań o zwinnych paluszkach, wracających tu z uporem godnym lepszej sprawy.

Nieważne.

Zbyszek Hołdys który jest postacią nieporównywalnie bardziej medialną niż ja zamieścił wczoraj na Twitterze link do zdjęcia na stronie z licznikiem odsłon Zdjęcie wybrał sam, opatrzył komentarzem i wytwitował je dwa czy trzy razy w ciągu jednego dnia. I co? Na link kliknęło 33 osoby.

I tak to jest z tą popularnością w internecie.

Piszący jest de facto sam z tym co pisze, Na szczęście dzięki pięciu kilogramom gąbki nasiąkniętej krwią może sobie wyobrażać, że jest dokładnie odwrotnie.

Tak więc jestem tu z tym moim bla, bla, bla, zaspokajając własną próżność, świadomy kompletnej bezkarności wypowiadanych słów. Bawię się stawianiem palcy na klawiaturze, choć równie dobrze mógłbym gadać do lustra.

Lustro wygląda tak:

Kiedy w nie zaglądam, widzę kogoś kto umarł dawno temu. Mógłbym powiedzieć „hej tato, co tam u ciebie”. Ale przecież wiem że nic.

Jestem tylko ja.

Ja i efekt skomplikowanych reakcji elektro – chemicznych zachodzących w moich 5 kilogramach gąbki nasiąkniętej krwią.

Wasz KMF- wciąż bloger.

Advertisements
17 komentarzy leave one →
  1. 16/11/2011 5:31 pm

    no i fajnie, że jesteś – mimo reszty… cium:)

  2. 16/11/2011 5:34 pm

    Cześć, dobre i to!

  3. 16/11/2011 6:56 pm

    nareszcie…. nudno było ;)

  4. 16/11/2011 8:44 pm

    No to witam po przerwie…
    j

  5. 17/11/2011 2:38 pm

    Muszę schudnąć. Czuję, że jest mnie conajmniej kilo więcej;)

  6. 18/11/2011 2:45 pm

    Bez wariactwa… kilogram to tyle co nic :)

  7. atia1 permalink
    18/11/2011 5:04 pm

    Nie kryguj sie. Kilogram brzmi dumnie!

    S.S.

  8. Anonim permalink
    21/11/2011 1:47 am

    To ja naklikałam. Znaczy między innymi. Fajnie, że będą nowe notki.

    Pozdrawiam,
    Joanna

  9. 24/11/2011 11:05 am

    Nie tak wygląda lustro. Powinieneś jeszcze narysować przystojnego jegomościa w okularach przeciwsłonecznych.

  10. Wizzgaa permalink
    24/11/2011 2:33 pm

    Jamnic : dodaj jeszcze ,że z krocionogiem na głowie -dla podkreślenia indywidualności osobniczej . Ale dobrze ,że się odezwał bo miałam pewne obawy .Pomimo krocionoga , który kiedyś przecież się znudzi i zlezie.

  11. 12/12/2011 10:06 pm

    :*

  12. 12/12/2011 10:09 pm

    zalogowałam się euforycznie.
    Czuję więc żyję;)

  13. 19/12/2011 2:52 pm

    Idą święta a kolega w polu…

  14. 20/12/2011 12:35 pm

    Wiesz, myślałem ostatnio o Tobie. Nie tylko zresztą o Tobie, o Maskanie też, tak jak i o innych moich czytelniczkach. Ale o Tobie szczególnie, ze względu na to, co przydarzyło ci się jakiś czas temu.

  15. 20/12/2011 8:52 pm

    Czyli ze wzajemnością :) Dobrych Świąt!

  16. 28/12/2011 1:43 pm

    A o mnie? :)

  17. 01/01/2012 9:34 pm

    A o Tobie przede wszystkim :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: